Fanfiction #1 | Księżniczka

2 | dodaj
Witaj. Oj nie bój się kochana księżniczko. Nie odwracaj się tak dookoła i tak mnie nie dostrzeżesz, i tak mnie nie zobaczysz. Po co więc masz się męczyć, po co masz zaprzątać mną swoją piękną główkę. Dalej siedź przed tym lustrem, dalej się wpatruj w swoje odbicie, w którym widzisz ją i jego. Oboje cię zawiedli prawda? To ich wina. To wszystko, co teraz się z tobą dzieje to właśnie ich wina.
Zuko?
Oh, oczywiście jego także. Wszystkich. To ty teraz powinnaś być tą, na której cześć każdy wiwatuje. To ty powinnaś być Władczynią Królestwa Ognia. To tobie należy się berło i korona - nie temu nieudacznikowi. Gdybyś go zabiła w odpowiednim momencie już dawno byś tam była.
Czujesz się taka wyniszczona, czujesz się taka szalona. Słyszysz mnie ale nie widzisz. Ile jest prawdy w tym, co mówię? Ile jest prawdy w tym, że mówię ci prawdę? Ile jest prawdy w tym, że ty jeszcze żyjesz? Może tak wygląda właśnie życie po życiu? Może tak właśnie się dzieje ze złymi osobami. Musisz siedzieć i patrzeć na siebie, patrzeć na tych, którzy zniszczyli ci życie. Boisz się nawet odwrócić, ponieważ ich tam może nie być. Jeśli nie będzie - jesteś szalona, jeśli są - jesteś martwa. I tak źle i tak nie dobrze.
Księżniczko, co zrobisz ze swoim szaleństwem? Wykorzystasz je? Będziesz dalej siedzieć i nie kontaktować? Twój brat się ciebie boi, gdy mówisz o matce dobrze to wiesz. Każdego napawasz strachem, ponieważ byłaś kiedyś wielka. Boją się, ze powstaniesz i wszystko obrócisz w popiół. Dlaczego nie pokażesz, że to tobie należy się korona? Czemu nie pokażesz, że wszystko, to co cię otacza jest twoje? Czemu nie zaprezentujesz swojej potęgi w szaleństwie ognia, który w tobie płonie? Udowodnij wszystkim, że nie jesteś bezbronna w swojej psychozie.
Tak, śmiej się. Głośno. Niech cię usłyszą. Wytarzaj się na ziemi. Śmiej się głośno! Śmiej! Oh tak. Właśnie tak Księżniczko Azulo. To ty będziesz władcą. Krzycz i śmiej się. Strasz ich. Niech czują ziarenko obawy przed tobą. Przypomnij sobie jak twoje najlepsze przyjaciółki się od ciebie odwróciły, ta różowa suka, ta czarna nałożnica twojego brata. Stwórz nowy świat. Świat strachu i potęgi prawowitej władczyni ognia. Każdy w Królestwie drży na wspomnienie twojego imienia. Nie daj się im Księżniczko.
Nie daj się pętać w kaftany!
Nie daj się zapomnieć!
Niech drżą!
A teraz zaśnij, śpij snem wieczystym. Niech twoje szaleństwo istnieje w ich pamięci. Niech nie zapomną. Śpij i śnij o lepszym świecie. O świecie, gdzie to tobie należy się berło. 
Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.